wariacja warzywna tagiatelle a’la bolońskie (Ewa)

Category

1

Przepis w wersji na poście dr Dąbrowskiej (w nawiasie modyfikacje bez diety), składniki dla 1 głodnej osoby: 1 nieduża cukinia, 1 nieduża papryką (czerwona albo żółta, żeby było kolorowo), 1 marchewka, 1 korzeń pietruszki (podmieniłam na kilka różyczek kalafiora), 1 cebula, 4 ząbki czosnku (W przepisie są 2 ale dla mnie to za mało), pasatta ok. 250 g, sól, pieprz, słodka papryka, oregano, bazylia (jakby była dodatkowo świeża to super, ja miałam ziola).
Sos: wszystkie warzywa pokroić w drobną kostkę.
Na nagrzaną patelnię wrzucić czosnek i cebulę, podlać wodą (bez diety podsmażyć na topoliwie) i poddusić (dodałam też ciut ostrej papryczki). Następnie dodawać warzywa od najtwardszych czyli marchewka, kalafior i na końcu papryką za każdym razem dolewając wody, żeby się nie przypaliło (bez diety, po prostu dusi się, ale jak się nie używa oliwy to trzeba cudować). Jak warzywa są trochę bardziej aldente dodać przyprawy, ale bez soli. Wymieszać, chwilę poddusić i dolać passatę. Sos dochodzi, a w tym czasie cukinię (wcześniej zeskrobaną skrobaczką do warzyw w paski a'la tagiatelle) blanszujemy w osolonej wodzie.
Na koniec posolić sos do smaku, jak jest posypać świeżą bazylią, a jak nie ma to np przyprawą suszone pomidory-bazylia-czosnek.
Gdyby nie będę na diecie, to oprócz oliwy do podsmazenia dodam suszone pomidory i oliwki.

Ingredients

Directions

1

Przepis w wersji na poście dr Dąbrowskiej (w nawiasie modyfikacje bez diety), składniki dla 1 głodnej osoby: 1 nieduża cukinia, 1 nieduża papryką (czerwona albo żółta, żeby było kolorowo), 1 marchewka, 1 korzeń pietruszki (podmieniłam na kilka różyczek kalafiora), 1 cebula, 4 ząbki czosnku (W przepisie są 2 ale dla mnie to za mało), pasatta ok. 250 g, sól, pieprz, słodka papryka, oregano, bazylia (jakby była dodatkowo świeża to super, ja miałam ziola).
Sos: wszystkie warzywa pokroić w drobną kostkę.
Na nagrzaną patelnię wrzucić czosnek i cebulę, podlać wodą (bez diety podsmażyć na topoliwie) i poddusić (dodałam też ciut ostrej papryczki). Następnie dodawać warzywa od najtwardszych czyli marchewka, kalafior i na końcu papryką za każdym razem dolewając wody, żeby się nie przypaliło (bez diety, po prostu dusi się, ale jak się nie używa oliwy to trzeba cudować). Jak warzywa są trochę bardziej aldente dodać przyprawy, ale bez soli. Wymieszać, chwilę poddusić i dolać passatę. Sos dochodzi, a w tym czasie cukinię (wcześniej zeskrobaną skrobaczką do warzyw w paski a'la tagiatelle) blanszujemy w osolonej wodzie.
Na koniec posolić sos do smaku, jak jest posypać świeżą bazylią, a jak nie ma to np przyprawą suszone pomidory-bazylia-czosnek.
Gdyby nie będę na diecie, to oprócz oliwy do podsmazenia dodam suszone pomidory i oliwki.

wariacja warzywna tagiatelle a’la bolońskie (Ewa)
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *